Święty Józef z Kupertynu – franciszkanin, który unosił się w ekstazie

grok-image-59f07cb2-da1c-4860-a580-930cbf1e0038
Tomasz Bielecki

Wśród świętych Kościoła katolickiego niewielu budzi tak wielką fascynację jak Józef z Kupertynu. Włoski franciszkanin znany z niezwykłych mistycznych doświadczeń, a przede wszystkim – zjawiska lewitacji. Jego życie to opowieść o pokorze, głębokiej modlitwie i nadprzyrodzonych zdarzeniach. Józef z Kupertynu to jeden z najbardziej fascynujących świętych. Teologowie i naukowcy spierają się o nadprzyrodzone zdarzenia związane z jego osobą.

Trudne początki i droga do zakonu

Giuseppe Maria Desa urodził się 17 czerwca 1603 roku w ubogiej rodzinie w Kupertynie, małym miasteczku w Apulii. Od dzieciństwa wyróżniał się niezwykłą pobożnością, ale jednocześnie miał ogromne trudności w nauce – był uważany za mało zdolnego, a nawet opóźnionego w rozwoju. Mimo to uparcie dążył do życia zakonnego. Odrzucony przez kapucynów z powodu braku wykształcenia, ostatecznie został przyjęty do franciszkanów konwentualnych w 1625 roku. Trzy lata później, ku zaskoczeniu wielu, przyjął święcenia kapłańskie.

Mistyk i cudotwórca

Józef szybko zasłynął jako człowiek głębokiej modlitwy, surowego życia i niezwykłych łask mistycznych. Doświadczał wizji, ekstaz, a według niektórych relacji – nosił niewidzialne stygmaty. Jednak najbardziej zdumiewające były jego lewitacje, które zdarzały się zarówno podczas prywatnej modlitwy, jak i publicznych ceremonii. Świadkowie, wśród których byli nawet papieże i kardynałowie, opisywali, jak unosił się w powietrzu, czasem na wysokość kilku metrów, pozostając w zawieszeniu przez długie minuty.

Jedna z najsłynniejszych takich sytuacji miała miejsce podczas audiencji u papieża Urbana VIII. Gdy Józef usłyszał słowa „Sanctus Deus”, wpadł w ekstazę i uniósł się ku górze, ku zdumieniu obecnych. Podobne zdarzenia powtarzały się w różnych miejscach – w Asyżu, Fossombrone i innych klasztorach, do których był przenoszony, by uniknąć nadmiernego rozgłosu.

Cuda za życia i po śmierci

Jego nadprzyrodzone zdolności nie ograniczały się tylko do lewitacji. Istnieją relacje o bilokacjach, uzdrawianiu chorych i proroczych wizjach. Po śmierci w 1663 roku grób Józefa w Osimo przyciągał pielgrzymów. Wierni doświadczali licznych uzdrowień dzięki jego wstawiennictwu. Został beatyfikowany w 1753 roku, a kanonizowany w 1767.

Patron studentów i lotników

Dziś św. Józef z Kupertynu jest czczony przede wszystkim jako patron zdających egzaminy – ironia losu, biorąc pod uwagę jego własne trudności w nauce. Modlą się do niego również piloci i astronauci, a papież Jan XXIII oficjalnie ogłosił go patronem tych, którzy „wznoszą się w przestworza”.

Tajemnica lewitacji – nauka a wiara

Choć Kościół uznaje jego świętość, fenomen lewitacji wciąż budzi kontrowersje. Niektórzy badacze próbowali tłumaczyć go jako efekt głębokiej medytacji lub stanów psychofizycznych, inni widzą w nim autentyczny cud. Modlitwa Józefa z Kupertynu dosłownie wznosiła go ku niebu. Dziś w Osimo jego relikwie przypominają tę nadprzyrodzoną historię. Odwiedzając bazylikę w Osimo, gdzie spoczywają jego relikwie, można poczuć echo tej niezwykłej histori.

Przeczytaj również: Zdjęcia UFO autorstwa Pata McCarthy'ego
Na drodze z Byczyny do Nasal stoi krzyż, o który dba cała wieś, bo według legendy spalona tu służąca z ulicy Floriańskiej obiecała, że wróci. Historycy nie mają jeszcze jej nazwiska ani roku procesu, ale Śląsk naprawdę palił za czary, a byczyński cmentarz skrywa jeden z największych zespołów pochówków antywampirycznych w regionie.
Seks po latach: Jak zamienić rutynę w gorącą przygodę? Czy po latach związku wasze noce stały się przewidywalne? Nie musi tak być! Długotrwała relacja to nie wyrok dla namiętności – to szansa na głębszą, bardziej świadomą intymność. W tym artykule odkryjecie: Sekrety komunikacji, która rozbudza pożądanie Zaskakujące techniki, by odmłodzić wasze łóżkowe życie Proste rytuały, które zamienią codzienność w erotyczną grę Sprawdzone sposoby na pokonanie fizjologicznych zmian Gotowi na seks lepszy niż w pierwszym roku związku? Czytajcie dalej i przygotujcie się na rewolucję pod kołdrą!
"Czy nauka celowo pomija to, czego nie potrafi wyjaśnić? Charles Fort, genialny heretyk nauki, przez lata dokumentował niewygodne fakty – od żab spadających z nieba po obserwacje UFO na długo przed erą kosmicznych technologii. Jego szokujące teorie i upór w śledzeniu 'przeklętych' zjawisk do dziś budzą kontrowersje. Gotowy na podróż po świecie, w którym prawda jest dziwniejsza niż najśmielsza fikcja?"