Recenzja książki „Filozofia ezoteryczna Indii” Jagadisha Chandry Chatterjiego od Wydawnictwa Centrum

grok-image-59f07cb2-da1c-4860-a580-930cbf1e0038
Tomasz Bielecki

Ta książka liczy zaledwie sto trzydzieści sześć stron. Mimo to waży tyle co gruby tom współczesnej ezoteryki.

Mała książka o wielkiej mocy

Filozofia ezoteryczna Indii to nie jest kolejna laurka dla jogi i mandali. To esencja wykładów z początku dwudziestego wieku. Autor tłumaczy najgłębsze tajemnice Wed i tantry. Robi to dla zachodniego umysłu. Nie upraszcza niczego. Nie traci mocy oryginału.

Kim był Jagadish Chandra Chatterji

Jagadish Chandra Chatterji był bengalskim intelektualistą. Ukończył Cambridge. Był aktywnym członkiem Towarzystwa Teozoficznego. Wykładał w Europie. Później kierował instytutem badawczym w Kaszmirze. Znał sanskryt i filozofię indyjską na wylot. Znał też najnowsze osiągnięcia nauki Zachodu. Dzięki temu jego tekst łączy precyzję laboratorium z głębią świątyni.

Autor dostarczył autentycznego indyjskiego podkładu dla idei Blavatsky i Leadbeatera. Tekst to zapis serii wykładów. Stąd płynie jego klarowność i dynamika. Czytasz tak jakbyś siedział w sali. Słuchasz mistrza krok po kroku. Wchodzi on z tobą do sanktuarium.

Jak autor podchodzi do tematu filozofii ezoterycznej Indii

Chatterji nie zaczyna od kosmologii ani od bogów. Zaczyna od człowieka. Powtarza poznaj samego siebie. Robi to za Sokratesem i za Chrystusem. Nadaje jednak indyjski wymiar całej myśli. Pokazuje że człowiek to nie tylko ciało i umysł. Jest siedmioprincipiowym bytem. Mówi o słynnych siedmiu ciałach teozoficznych. Ujmuje je jednak w oryginalnym kontekście wedyjsko-tantrycznym.

Analizuje ewolucję świadomości. Opisuje wyższe zmysły. Te zmysły rozwijają się wraz z duchowym wzrostem. Dzięki nim wchodzisz w związek ze sferą niewidzialną.

Główne zagadnienia omawiane w książce

Autor przechodzi do wielkich pytań. Czym jest wszechświat. Jak powstał. Jaki jest cel życia. Dlaczego w ogóle istnieje dlaczego i po co. Rozkłada karmę na czynniki pierwsze. Nie traktuje jej jako kary. Widzi w niej ścisłą psychologię woli i przyczynowości.

Opisuje proces pośmiertny. Mówi o Kamaloka i Dewachan. Terminy te brzmią znajomo teozofom. Są jednak ugruntowane w indyjskiej tradycji. Rozmawia o reinkarnacji. Nie robi z niej romantycznej opowieści. Pokazuje mechaniczny a jednocześnie piękny proces ewolucji. Idzie od minerału do anioła. Dzieje się to przez rozwój samowiedzy.

Najpiękniejsze fragmenty dotyczą ukrytych mocy ducha. Mówią o możliwości osiągnięcia boskiej doskonałości jeszcze za życia. Autor nie obiecuje łatwych cudów. Pokazuje ścieżkę. To karma joga. To niesamolubna działalność. To zrozumienie jedności wszystkiego. Egoizm to po prostu nieświadomość tej jedności. I tyle.

Unikalne cechy Filozofii ezoterycznej Indii

Książka zachwyca jasnością i precyzją. Autor pisze jakby tłumaczył Einsteina laikowi. Nie traci jednak szacunku dla złożoności tematu. Porównania z nauką zachodnią działają jak mosty. Mówi o Kancie i o ewolucji Darwina. Nie są to ozdobniki. Są prawdziwymi połączeniami.

Nie znajdziesz tu ezoterycznego bełkotu. Nie ma wibracji ani energii tęczowych. Nie ma tanich cudów. To filozofia w najczystszej formie. Jest logiczna. Jest systematyczna. Jest wymagająca.

Tekst ma ponad sto lat. Mimo to trafia w punkt dzisiejszych poszukiwań. Dotyczy kryzysu sensu. Dotyczy pytania o świadomość. Dotyczy fascynacji reinkarnacją i wyższymi stanami. W czasach gdy mindfulness stał się narzędziem korporacyjnym autor przypomina coś ważnego. Prawdziwe samopoznanie to nie relaks. To rewolucja.

Książka jest krótka. W epoce pięciusetstronicowych cegieł działa jak laser. Jest skupiona. Jest miażdżąca.

Mocne i słabsze strony publikacji

Mocne strony są wyraźne. Jasność i precyzja biją z każdej strony. Brak ezoterycznego bełkotu robi wrażenie. Aktualność zachwyca. Krótkość jest atutem.

Słabsze strony też istnieją. Osoba przyzwyczajona do współczesnych tłumaczeń tantry czy Wed może poczuć teozoficzny smak. Chodzi o siedem ciał i plany astralno-mentalne. To nie jest wada. To po prostu interpretacja z przełomu dziewiętnastego i dwudziestego wieku.

Brak przypisów i bibliografii. Ale to wykłady, a nie praca akademicka. Niektórzy mogą uznać że autor za bardzo unowocześnia tradycję. Chce trafić do Europejczyka. Dla purystów hinduizmu to minus. Dla wielu czytelników w tym mnie to wielki plus. Spora wiedza w pigułce.

Dla kogo jest ta książka idealna

Książka jest dla każdego kto ma dość powierzchownej duchowości dwa zero. Chce zejść głębiej. Jest dla tych którzy interesują się teozofią. Szukają jednak źródeł bliższych Indiom. Jest dla studentów filozofii indyjskiej. Mowa o wedancie sankhji i jodze. Chcą zobaczyć jej ezoteryczne jądro.

Jest dla tych którzy po prostu szukają odpowiedzi. Dlaczego istnieję. Co dalej po śmierci. Bez religijnego dogmatu. Bez naukowego redukcjonizmu.

Jeśli lubisz Tajemną Doktrynę Blavatsky to jest twój następny krok. Będzie bardziej przystępny i mniej chaotyczny. Jeśli czytasz Autobiografię jogina Yoganandy to trafiasz idealnie. Zrozumiesz teoretyczne podłoże.

W dużym skrócie

Ocena końcowa 9/10. Filozofia ezoteryczna Indii to mała wielka książka. Nie zmieni ci życia po jednej lekturze. Chyba że jesteś gotowy naprawdę poznać siebie. Na pewno zmieni sposób w jaki patrzysz na siebie i wszechświat.

Autor nie sprzedaje iluzji. Pokazuje mechanizm. Robi to z elegancją i powagą. Po zamknięciu książki czujesz jakbyś wyszedł z prawdziwej inicjacji.

Wydawnictwo Centrum trafiło w dziesiątkę. Ezoteryka z najwyższej półki bez kompromisów. Jeśli lubisz myśleć i czuć jednocześnie ta książka jest dla ciebie.

A ty. Gotowy wejść do wewnętrznego sanktuarium o którym pisze autor. Bo ono czeka. W tobie.

Przeczytaj również: Jak sklepy manipulują naszymi decyzjami zakupowymi? Psychologiczne triki, które sprawiają, że wydajesz więcej
Czy Atlantyda naprawdę istniała? Ta książka zabiera cię w podróż do świata pełnego tajemnic, duchowej technologii i starożytnych pytań bez odpowiedzi. Poznaj Atlantów – niezwykłych mieszkańców zaginionego kontynentu, których wiedza i moce przewyższały współczesną naukę. Gotowy, by zanurzyć się w mit, który może nie być tylko mitem?
Zanurz się w tajemnice śmierci i znajdź wolność od lęku – książka Wandy Prątnickiej, która odmienia perspektywy tysięcy ludzi na całym świecie.
Odkryj, jak Tłusty Czwartek łączy pogańską radość z chrześcijańskim postem – od polskich pączków po globalne karnawały, w szczegółowym artykule pełnym historii i smaków!