#LeslieFlint

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, czy można usłyszeć głos zmarłego… i czy może on brzmieć jak Winston Churchill recytujący poezję – przygotuj się na podróż po ciemnych zakamarkach seansów Lesliego Flinta. Tutaj duchy mówią naprawdę, a cisza bywa bardziej podejrzana niż krzyk zza grobu.